Strona Wojciecha Sawickiego - www.sawicki.cc (kliknij tutaj, zapraszam)
Część II - KALENDARZE I IMIONA - GALERIA
Kalendarze biurowe i kieszonkowe (opracowania autorskie Wojciecha Sawickiego - www.sawicki.cc)

Biurowy Teno od 1958 r. zainicjowany przez Ojca ("Złote gody" w 2008 r.), Kieszonkowy TIK poprzednio "DK" - najpopularniejszy kalendarzyk Domu Książki, wydawany od 1959 r., dawniej w nakładzie 2,5 mln egzemplarzy rocznie, Kalendarzyk dla Kobiet Ewa od 1967 r. i wiele innych dla różnych wydawców. Ponad 100 edycji firmowych-reklamowych. Łączny nakład kalendarzy z nazwiskiem Sawicki w metryczce przekracza 150.000.000 egz.
|
|
|
A tu trochę nieznanej i ciekawej historii. To kalendarz Teno z 1969 r. bez niedziel? Nie. Niedziele we wszystkich kalendarzach były zawsze pierwszym dniem tygodnia i były drukowane u góry. Zgodnie z liturgią tydzień rozpoczyna się bowiem od niedzieli, a biblijna opowieść o stworzeniu świata i na koniec odpoczynku Stwórcy nie ma tu zastosowania. Wobec narastającego w tym czasie konfliktu Państwa z Kościołem, Cenzura zarządziła przeniesienie niedziel na koniec tygodnia i tak to mamy dzisiaj we wszystkich kalendarzach świeckich, które różnią się teraz tym od wydawnictw katolickich. Wcześniej Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk zabronił zamieszczania 1 maja imienia Józefa (Rzemieślnika) i w miejscu imion musiało być drukowane Święto Pracy.
Kalendarze ścienne projektowane i wydawane w ramach firmy Tenox

Pierwszy kalendarz wydrukowany przez pierwszą prywatną firmę "Usługi Wydawnicze Tenox" (1982 - 87) i zwycięstwo w pierwszym konkursie na najładniejszy kalendarz. Państwowy Agpol, monopolista, wystąpił o cofnięcie mi uprawnień! Początek "ery" kalendarzy z dziewczynami. Fotografia J. Denysenko

Konkursu nie było, ale na wystawie kalendarzy zorganizowanej przez TVP i Dom Kultury Radzieckiej (!) wokół były już tylko same panienki, więc plakat z rysunkiem wykonanym na moje zamówienie przez znanego grafika i ilustratora książek dla dzieci W. Chmielewskiego otrzymał w plebiscycie największą ilość głosów.

Kalendarz dla "mojego" Mostostalu. Nie zdążyłem dostać już wynagrodzenia bo wyjechałem do USA

Pierwszy w komunistycznej Polsce reklamowy kalendarz prywatnej firmy wydawniczej ("dodruk" kalendarza Kablobetonu), wydany wbrew pisemnej odmowie na druk otrzymanej z Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk i bez zezwolenia na rozpowszechnienie. Złożyłem do MKiSz wymagane 7 egzemplarzy i reakcji nie było. "Biuro Wydawnictw i Reklamy Tenox" (1984-87) prowadziłem pracując jednocześnie na 1/2 etatu w MNSzWiT, a legitymacja służbowa Ministerstwa zwalniała mnie od wszelkich kontroli przewożonych druków
Inne wydawnictwa

Prospekty, katalogi, instrukcje, teczki - opracowywane i wydawane przez Tenox.

A to parę prac z "Przygotowalni Poligraficznej Tenox" z lat 1992-98. Przykład opracowań dla firmy Jawa

Kalendarz reklamowy Tenoxu - dekoracje stanowią znaki firmowe firm dla których pracowaliśmy (!) Trzeba wspomnieć, że była to przed komputerowa era ręcznego montażu, a lata 80-te to początki fotoskładu, tak że np kalendaria wyklejane były z letrasetów (takich kalkomanii z cyferkami)
Strona Wojciecha Sawickiego - www.sawicki.cc (kliknij tutaj)